Michał Gaszyński, Piotr Wilkowiecki - Atlas odkrywców dla niepoprawnie ciekawych świata

Czy zastanawialiście się kiedyś, ile przeróżnych wiadomości, dat i ciekawostek można zawrzeć na 150 stronach? Otóż autorom Atlasu Odkrywców udało się przemycić do swojej książki aż 3275 faktów! Przyporządkowane zostały do przeróżnych działów: geografii, historii, społeczeństwa, flory i fauny, gospodarki oraz nauki. Czyli każdy znajdzie tutaj coś, co go zainteresuje. 

Wszystkie te informacje przedstawione są w formie krótkich notek (z małymi uroczymi ilustracjami, które do nich nawiązują) i... oczywiście map! A mapy są naprawdę przepiękne! Jestem fanką minimalistycznego stylu, więc szata graficzna atlasu to dla mnie istny majstersztyk. Ilustracje są minimalistyczne, proste i nadają książce niesamowitego charakteru. Całość jest schludna, przejrzysta, ale z drugiej strony przykuwa uwagę. Autentycznie, już sam spis treści na początku jest niestandardowy i ciekawy.

Cała zabawa zaczyna się od ogólnych informacji na temat naszej planety, od których płynnie przechodzimy do największych odkrywców i ich wypraw. Kolejny dział jest całkiem super (ze względu na moje katastroficzno-lubne pobudki), bo opowiada o wulkanach i trzęsieniach ziemi. Potem dowiadujemy się o wszystkich naj - rzeczach największych, najmniejszych, najdłuższych... wiecie, o co chodzi (tzn np. o najdłuższą RZEKĘ). 

A całą resztę zajmują mapy wszystkich krajów naszego świata z ciekawostkami na ich temat. Możecie od razu znaleźć stronę z interesującym Was państwem, albo czytać wszystko po kolei, albo otwierać atlas w przypadkowych miejscach i po prostu chłonąć tysiące informacji, o których nie mieliście pojęcia. Każda z tych opcji da Wam tyle samo radości. 

A przy okazji (może nie jest to najważniejsza informacja, która od razu przekona Was do kupna, ale dla mnie to ogromny plus), ta książka tak przepięknie pachnie! Za każdym razem, kiedy ją otwieram, czuję się, jakbym zasiadała nad ogromnymi starymi mapami w wielkiej bibliotece, otoczona setkami wiekowych tomów. 

Ten atlas to magia. I zdecydowanie idealny pomysł na prezent. Mój brat na przykład już go sobie zarezerwował i powiedział, że zamierza mi go odebrać, gdy tylko skończę pisać tę recenzję. 

Przeczytaj też

0 komentarze:

Prześlij komentarz

@booksoverhoes